Tłumaczy dla mnie:
Translateria
Zapisz się do usługi newsletter, aby być na bieżąco
      
badania materiału genetycznego
 
Energia na kartki?

Obecnie funkcjonują dwa systemy ograniczania emisji gazów cieplarnianych – limity, z możliwością handlowania tzw. EU ETS oraz systemy podatkowe, mało skuteczne. Brytyjczycy proponują takie rozwiązanie: gdy płacimy rachunki za prąd, czy kupujemy paliwo, płacimy nie pieniędzmi a punktami węglowymi, w ramach puli przyznanej od rządu. Najpierw ustala się wolumen emisji na cały kraj, dzielony pomiędzy osoby dorosłe. Resztę wystawia się na aukcję, podczas której uprawnienia może kupić przedsiębiorstwo. Uprawnienia musi nabyć również sam rząd w ramach swojej działalności. Emeryt mieszkający w bloku i poruszający się transportem publicznym będzie mógł sprzedać część uprawnień np. mieszkańcowi rezydencji za miastem dojeżdżającym taksówką do miasta. Rząd brytyjski zamówił studium wykonalności projektu. Wdrożenie systemu kosztowałoby od 700 mln do dwóch miliardów funtów. Mimo, że realizacja projektu napotyka oczywiste przeszkody, TEQ – Tradable Energy Quotas pozostają w projekcie Climate Change Bill. Na wyspach trwa debata.

 

Źródło magazyn Obywatel

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
realizacja: strony internetowe - intersum.pl