|
2010-07-28 Minęło ponad pół roku od momentu kiedy obwieściłem, że jestem posiadaczem materiału genetycznego 'kambodżańskiego Tarzana", jak prasa nazywa dziewczynę, która rzekomo przeżyła 19 lat w dżungli. Byłem bliski zarzucenia tematu. Chciałem, żeby badanie zostało wykonane przez profesjonalne laboratorium, zaś jego zleceniodawcą, czy też, patronem poważne pismo monitorujące całą procedurę. NIE. Nie w Posce. Jestem przekonany, że w wielu innych państwach materiał szybko znalazłby się w rękach fachowców. Żeby nie zmarnować wysiłku zwróciłem się przed publikacją w National Geographic do Laboratorium GenMed z Poznania (link po kliknięciu obrazka po lewej). Czekałem nieco ponad dwanaście godzin na odpowiedź pozytywną, za co Firmie bardzo dziękuję. Laboratorium GenMed do końca sierpnia wykona badania genetyczne materiału. Przynajmnie będę miał satysfakcję, że doprowadziłem sprawę sam do końca. Wynik poznacie w pażdziernikowym wydaniu National Geographic ( a może i wcześniej na witrynie). Być może uda się rozwiązać jedną z największych zagadek ostanich lat, trzeba jednak brać pod uwagę opcję trzecią - test nie roztrzygnie czy dziewczyna jest córką Sal Lou. Pełny reportaż w zakładce Nowości (po lewej) pt.- "Kobieta Tarzan?"
|