Relatywnie mało osób używa worków transportowych, nie dostrzegając jego zalet i funkcjonalności. Żeby dokonać porównania z tradycyjnym plecakiem, należy w kilku słowach go zdefiniować. Worek transportowy jest prostą powłoką brezentową zwykle dużej pojemności (90l) wyposażonym w uchwyt do przenoszenia w ręce jak torbę i dwie szelki do noszenia na plecach. Jest zatem bardzo prymitywnym plecakiem. Dlaczego czasem warto go traktować jako substytut nowoczesnego plecaka?Przede wszystkim jak nazwa wskazuje spisuje się świetnie jako środek do przewożenia, przenoszenia wszelkiego ekwipunku. Jest niezastąpiony jako bagaż podczas wypraw samochodowych – zajmuje o wiele mniej więcej miejsca niż plecak i jest od niego nieporównywalnie lżejszy, ma dużą objętość. Znakomicie spisuje się w rejonach pustynnych. Brak suwaków i kieszonek sprawia, że znakomicie izoluje wnętrze przed ziarnkami piasku, będącymi prawdziwą zmorą na pustyniach. Używałem go wielokrotnie podczas krótkich trekkingów nosząc go na plecach. Naturalnie komfortem nie dorównuje plecakowi, ale przecież nie taka jest jego funkcja. Trzeba podkreślić, że podczas długich marszów z dużym obciążeniem, noszenie worka na plecach może być bardzo kontuzjogenne. Nic nie zastąpi plecaka z dobrym systemem nośnym! Należy o tym pamiętać organizując ekwipunek dla swoich tragarzy, którym trzeba zapewnić dobre plecaki transportowe, najlepiej ze stelażem. Kolejnym atutem worka jest jego cena. Nabędziemy go za 60 (demobil) – 100 zł. Staje się to argumentem nie tylko przy samym zakupie, ale również podczas użytkowania w miejscach gdzie narażeni jesteśmy na kradzieże. Używanie plecaka za kilkaset złotych do transportu w samochodzie mija się z celem. Warto na końcu wspomnieć o sposobie zamykania worka, co nie musi być takie oczywiste. Zwykle worek od góry ograniczony jest czterema oczkami po bokach i jedną klamrą. Oczka musimy nałożyć na siebie nakładając wpierw dwa przeciwległe i na nie dwa kolejne leżące naprzeciw siebie. Taki układ dopiero spinamy klamrą, pozostawiając wnętrze bardzo dobrze odseparowane od czynników zewnętrznych. Warto zabierać ze sobą pokrowiec od deszczu. Brezent przy mocniejszych opadach przemaka. Polecam taki element wyposażenie szczególnie podczas wypraw, w których angażuje się dużo sprzętu (w transporcie lotniczym) i tragarzy (do krótkich transportów). To znakomity wybór na wyprawy trampingowe, wszelkie rodzaje włóczęgi, gdy zwiedzamy kraj, poruszając się lokalnym transportem i nie wybieramy się na dłuższe trekkingi w teren.